Wyświetl pojedynczy post
reggy
Junior Member
 
 
Od: 06.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3000
Stary 30.11.2017, 12:48
teo napisał(a):Wyświetl post
O tak panowie. Liga jest najsilniejsza, polac wam piwo. A wypijcie ogladajac mecze polskich druzyn w grupach LE i LM

Tak, tak...
A kiedy było lepiej w europie? Jest tak samo jak 10 lat temu, kiedy jedynie Wisła liczyla sie na kontynencie, teraz jest to Legia (poza obecnym sezonem, wczesniej bodajze 5 albo 6 lat z rzedu kwalifikowala sie do fazy grupowej). Tylko, że właśnie 10-15 lat temu poza Wisłą, ewentualnie czasem Legią/Groclinem/Amicą/Lechem nie liczył się nikt i wszyscy dostawali po 4-5 bramek, bo byli ogórami. Obecnie reszta dorównała do czołówki. Teraz to czołówka musi zrobić krok wyżej, organizacyjnie, finansowo, w końcu sportowo i to się dzieje. Co roku bite rekordy najwyższych pensji. Legia orgnizacyjnie Europa, Lech powoli dorównuje, u Nas też mega się rozwinęliśmy w tym roku, jest coraz więcej sponsorów. Polski rynek jest coraz bardziej atrakcyjny dla zachodu, na meczach jest ogrom skautów, wyciągają perełki typu Kownacki, Murawski, Bednarek. To właśnie przez to chociażby polskie kluby nie są w stanie rywalizować o wyróżniających się zawodników z naszej ligi, bo nasz rynek jest atrakcyjniejszy niż kiedyś, kiedy to braliśmy sobie każdego na czele z Żurawiem, czy Głową. Step by step, krok po kroku idziemy do przodu z piłką w naszym kraju, Belgia pokonywała podobną scieżkę, tylko że u nas jest dużo większy potencjał, bo zwyczajnie jesteśmy większym krajem.

Ktoś pisał o przesuwaniu całymi formacjami. To jest właśnie praca którą musi wykonać Kiko. Taktyka i organizacja - czyli automatyzmy, wymagają CZASU i pracy ze stałym gronem zawodników. Pamiętam rok temu kiedy wszyscy sondowali kim k...a jest Kiko Ramirez, ludzie mający z nim wspólną przeszłość odpowiadali, że przede wszystkim potrafił poukładać swoje zespoły organizacyjnie, tylko nigdy nie dostawał wystarczająco dużo czasu. Nie róbmy tego samego błędu. Materiał mamy. Trenera mamy, budżet rośnie, o ofertach w kontekście naszych piłkarzy mówi się pokroju 3mln euro. Kiedy ostatnio takie informacje się pojawiały? Kiedy ostatnio nasz zawodnik został sprzedany za 1,5 mln euro (czy nawet 2,2 za transfermarkt). Trochę więcej trzeźwego spojrzenia i mniej typowego dla naszego narodu zakompleksienia
Odpowiedz cytując