Kurz napisał(a):

|
To nie ma znaczenia. W każdym razie, jeśli to my będziemy musieli w tym meczu prowadzić grę, a oni będą mogli spokojnie kontratakować, nie mamy dużych szans.
|
Nie można wykluczyć, że tak właśnie będzie. Tylko, ze to polska liga - nie można też wykluczyć, ze w pierwsze 10 minut Carlitos zapakuje dwa gole, ośmieszając defensywe Górnika, wściekli żabole rzucą się do ataków na hurra, Wisła dwa razy skontruje i będzie 4-0 do przerwy. Po czym skończy się 4-3, po obronie przez Buchala karnego Angulo w 90+6
