Snow napisał(a):

|
Na koniec pol-zartem, pol-serio. Mielismy pecha, ze kontuzji doznal Spiaczka. Gral naprawde slabe zawody, natomiast Stefanik, ktory wszedl za niego - niejako z musu - byl jednym z lepszych na boisku.
|
Przekornie zapytam : a jak on doznał tej kontuzji ?

Nie bedę zdziwiony jak 99% forumowiczów powie, ze przeciez tam faulu nie było. Oczywiście ze nie było, bo sędzie nie odgwizdał, ale jest coś takiego jak wejście przez nogi

Imho -duzy fart