|
Ależ mnie ten mecz wkurrwił.
My w ogóle nie wyciągamy wniosków z poprzednich błędów!
Daliśmy się tak kurewsko zepchnąć do defensywy, że dramat! W sumie to położyliśmy się i czekaliśmy czy Nieciecza strzeli nam tą bramkę czy jednak nie da rady. Jedno ostrzeżenie, drugie ostrzeżenie a nasi wyglądali mniej więcej tak ''Hahahaha, no spróbuj jeszcze raz, może tym razem wejdzie'' no i kuuuuuurwa weszło.
Ja nie wiem co się stało z Lopezem, czy Ci anal+ naopowiadali mu jakieś pierdół, że jak wygra Turbokozaka, to jakby oskara zdobył? No fajnie bramkę strzelił, ale zaczyna mnie wkurrwiać to jego lekceważenie rywali, ruletki, triki. Zagraj chłopie prostą piłkę a nie kombinuj!
Obrona to chyba została w szatni..
Ciężko cokolwiek więcej napisać, ale dla mnie żenada.. Prowadzić trzy razy i dać sobie to prowadzenie za każdym razem odebrać.. Nie ma w naszych zawodnikach jakiegoś parcia do dobicia rywala, pokazaniu mu, po co tutaj przyjechaliśmy i jaki mam cel. Strzelamy bramkę i oddajemy inicjatywę i to komu Niecieczy!
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|