pepe72 napisał(a):

Wojtkowski chyba nie był gorszy niż Imaz. Trochę to wyglądało na zlekceważenie przeciwnika.
Gole strzelił również Imaz i Wojtkowski więc nie bardzo wiem o co chodzi z atakiem?
|
Pepe,przesladowco !
Pierwsze - to kwestia opinii i liczb,Wojtkowski bramka,Imaz bramka + asysta.
Dla mnie Kamil to mlody chlopak,z potencjalem,i zagral dzis na 4-ke. Ale on czesto jeszcze traci pilke,wciaz w defensywie i ustawieniu na boisku,a takze w czyms,co ja nazywam rozumieniem gry ma baaaardzo duzo do zrobienia. I dzisiaj moim zdaniem na pewno lepszy od Imaza nie byl. Ale przyszlosc przed nim.
Drugie - czytaj Pepe,co napisal Markus. Odnosilem sie do jego tezy,ze lepiej w Wisle nie stawiac na defensywe,bo to nie dziala. Do tej pory poza Carlitosem i Imazem tez nie mielismy liudzi,ktorzy w ataku dawaliby liczby REGULARNIE,z roznych powodow. A pomocnicy sa wciaz b. chimeryczni.
Ale dzisiaj po prostu Wislacy zagrali slabo,indywidualne wystepy niektorych byly bez zeba,pasji,zaangazowania. Stad stracone punkty,chociaz z drugiej strony mialem wrazenie,ze fizycznie zespol prezentowal sie takze beznadziejnie,i mialem wrazenie,ze jakby jeszcze mecz potrwal z 10 minut,to pewnie nie dowiezlibysmy nawet tego punktu. Takze lepszy rydz niz nic.
Ogryzek napisał(a):

|
Chcesz grać o pudło czy też o MP w całym sezonie - stawiaj na obronę. No chyba że jesteś Barceloną albo MC. Wygraliśmy kilka ostatnich meczy, nie dzięki ofensywie, a defensywie. Nie ten zespół, nie ta jakość. Tylko solidna gra z tyłu da nam przepustkę do pucharów.
|
Nic dodaj,nic ujac.