|
3 razy w ciągu 90 minut dzieje się dokładnie to samo.
Gol dla nas i błyskawiczne oddanie inicjatywy. Gol dla przeciwnika.
Gol dla nas i błyskawiczne oddanie inicjatywy. Gol dla przeciwnika.
Gol dla nas i błyskawiczne oddanie inicjatywy. Gol dla przeciwnika.
Gdyby ten mecz trwał 120 minut, skończyłoby się 5:5.
Za brak właściwej reakcji winę ponosi Kiko. Wejście Wasilewskiego, zważywszy na okoliczności - kuriozalne.
|