Wyświetl pojedynczy post
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20509
Stary 27.11.2017, 10:43
AntyMod napisał(a):
nie kazdy sie odpali w tej naszej siermieznej i prostej lidze , przynajmniej ni tak szybko , przyklad Brleka - ktory nie istnial jak przyszedl do Wisly- potem cos lekko szarpnal - strzell kilka bramek i za fajne pieniadze poszedl do przecietniaka slabej lig wloskiej - gdzie oprocz zarabiania nie robi nawet sztycha , nigdy juz nie bedziemy legia ani amika i musimy bazowac na szczesciu mlodych , ktorych sprzedaz podreperuje budzet i zatka dziury po tym idiocie Cupiale , z polski nikt mlody i perspektywiczny tu nie przyjdzie bo taka amica czy legia nakrywa nas czapka , i nie mamy sily przebicia , jedyna sznsa na kilka najblizszych lat to znajomosci pana Junco i wieczna rotacja .....osobiscie nie wierze ze Carlitos zostanie u nas na wiosne , Glowa czy Wasyl to tylko slupy reklamowe zmierzajace ku koncu kariery- pozostaje ( wg mnie mega przecietny ) Brozek i ( parodysta) Boguski , ale to zmierzch wszystkich tych zawodnikow- jest jeszcze Maly ktory utozsamia sie z Wisla zaangarzowaniem - wiara i szacynkiem - ale tak nprawde pilkarsko jest bardzo przeietny , po prostu przez wiele lat ( dopoki nie splacimy Cupiala i Kapki i iinych idiotow) bedziemy skazani na monotonnosc i walke o ligowy byt



piotek napisał(a):Wyświetl post
Merkury, to Ty?
Jesteśmy największym klubem w jednym z największych miast Polski, potencjał Wisły to przynajmniej pierwsza trójka (nie mówię tutaj o sytuacji sportowej). Finansowo Legii przebić się pewnie nie uda, bo to jednak Warszawa, ale nie rozumiem, czemu w dłuższej perspektywie nie mielibyśmy rzucić rękawicy Lechowi.

I my mamy walczyć w tej lidze? Nie Sandecja nie, Piasty i nie uzależniona jak my kiedyś od Cupiala Nieczecza, ale największy klub w regionie? Sorry, nie kupuję tego. Wszystko wskazuje na to, że finansowo i sportowo się ustabilizowaliśmy, największą rewolucja w składzie za nami, jesteśmy tuż poza podium z zaległym meczem, a to nadal sytuacja poniżej naszego potencjału. Daleki jestem od huraoptymizmu, ale gdzie widzisz w tej sytuacji walkę o ligowy byt, to doprawdy nie wiem.

Co do Wasilewskiego nie ma co mówić, kim będzie. Kiko jest z niego przynajmniej oficjalnie zadowolony i mi to na razie wystarcza, Bartosz też go chwalił w wywiadzie. Głowacki to słup na reklamy...? Oczywiście, że coraz bliżej mu do końca kariery, ale jak tylko jest zdrowy to gra i to na solidnym poziomie. Jeśli on jest słupem, to kim są Arsenić i Gonzales (do gry obydwu nie mam zastrzeżeń)? Roznoszą ulotki po blokach? Brożek za dużo w tym sezonie nie gra, jego wpływ na zespół jest znikomy. Rafał może nie grac najlepiej i fakt, że jest pierwszym wyborem może wskazywać na to, że niestety lepszych od niego na ten moment nie ma, ale to tylko jedna pozycja w zespole.

Btw. Wg mnie Brlek powinien zagrać u nas jeszcze jeden sezon dla własnego dobra, ale z drugiej strony młody już tak bardzo chyba nie był (rocznik 94?) no i te 2 miliony (czy ile on kosztował?) Piechotą nie chodzą.
Przecież to była hiperbola, nie skreślaj przez nią tego jakże mądrego posta, który jest ważny szczególnie na tym forum, opanowanym przez ludzi urodzonych po roku 1989 a więc zasadniczo gówniarzy-mitomanów-"sieroty po cupiale"

polecam jego uważną, najlepiej dwukrotną lekturę

a dzisiaj jazda z wsiokami
Odpowiedz cytując