Też podoba mi się gra Balaniuka, ale niech najpierw strzeli premierowego gola -choćby w sparingu, a dopiero potem kreujmy go na napastnika z prawdziwego zdarzenia.
Bardzo bym się zdziwił jakby Kiko go wystawił od 1 minuty, tym bardziej, że jest świeżo po urazie.
Jeśli chodzi o Niecieczę to mi się dobrze kojarzy. Z reguły ich lejemy u siebie, a na wyjazdach jest o dziwo jeszcze lepiej. Ewidentnie lubimy z nimi grać.
Także znając życie - będzie remis albo wtopa
Żarty na bok - jeśli myślimy o czymś więcej niż pierwsza ósemka - takie mecze trzeba wygrywać.