Markus napisał(a):

Nawiasem mówiąc, uczciwość i przyzwoitość nakazywalaby, aby niektórzy forumowicze potężnie atakujący Ramireza za uparte stawianie na Pereza przeprosili go za to: "trenerze, myliłem się zarzucając Panu kumoterstwo i forowanie rodaków, wiedział Pan doskonale, co robi i miał Pan rację w swojej ocenie. Tak trzeba było czynić, dobrze, że Pan się nie ugiąl". Nic nie stoi na przeszkodzie, by pokazali, że potrafią wyciągnąć wnioski z przeszłości i błędów.
Na tym właśnie polega różnica między dobrym trenerem, a rozgoraczkowanym kibicem, który nie jest ani fachowcem ani blisko zawodnika.
|
Ja nie atakowałem Ramireza nigdy, myślałem że Perez po pierwszym meczu coś pokarze, zawiodłem się po 3 kolejnych meczach gdy grał totalną chałę ALE nawet dla tych atakujących jest zbyt wczesniej aby przepraszali za Pereza poniewaz dwa mecze zagrał co najwyżej przyzwoite, pogra jeszcze troche i bedzie mozna ocenic. Teraz wyglada na wiatr jak zawieje ... za tydzien zagra kiche i co będą mieli racje
