Snow napisał(a):

Jedyna osoba, która powinna wyciągnąć wnioski to Ty.
Odczuwasz dysonans poznawczy bo nie miałeś racji i zaczynasz wymyślać jakieś smuty jak to niby według ciebie Kiko się zmienia na lepsze. 
Ramirez oraz cały sztab od początku mówili, że potrzeba czasu zarówno dla poszczególnych zawodników jak i drużyny. Ten czas cały czas płynie i dlatego gra drużyny się polepsza.
|
Przepraszam ale w czym nie mialem racji? Przeciez ostatnie dwa mecze to nie zasluga zadnego czasu tylko calkowita zmiana zalozen trenera na mecz. Pokaz mi, w ktorych meczach, oprocz dowch ostatnich, tak zdominowalismy przeciwnika, zarowno co do posiadania pilki, akcji, strzalow i tego, ze przeciwnik nawet nie pierdnal za przeproszeniem? Nie bede czekal niecierpliwie na odpowiedz na to pytanie bo znam ja z gory. Brzmi ona: w zadnym. Dziekuje, dobranoc. Zeby bylo smieszniej, cale szczescie, Kiko jest od was madrzejszy i w jeszcze nie jednym meczu bedziemy sie kopac po czolach bo takie beda jego zalozenia. Cieszy, ze zdecydowal sie w koncu rowniez na inne rozwiazania. Teraz co, sadzicie, ze w kazdym meczu bedziemy grac tak samo jak w dwoch ostatnich bo czas nam pomogl?

Az sie boje pomyslec co bedzie za 5 lat. Wygrana LM, kubowe mistrzostwa swiata, tytul co sezon. Wszak czas plynie i tylko dlatego gra druzyny sie polepsza.