Karherop napisał(a):

Ta zależność dotyczy wiekszosci kibiców. Wystarczy rzucic okiem na historię tematów i ilość postow. Łatwiej się krytykuje niz chwali w mysl zasady "ja bym to zrobił lepiej i muszę o tym powiedzieć całemu światu".
I nie uderzam tu konkretnie do żadnego użytkownika.
|
Oczywiście, że tak. Najwięcej do powiedzenia jest wtedy, gdy jest najwięcej do skrytykowania/poprawienia/przeciwdziałania etc. Ja też się tak zachowuję i większość forumowiczów również. Według mnie nie ma w tym nic złego. To normalna prawidłowość u każdego człowieka. Jeżeli wszystko ci odpowiada, to nie musisz nic robić. Jeżeli chcesz zmienić aktualny stan, musisz działać. Ruszyć tyłek z kanapy po jogurt, bo jesteś głodny, pójść do pracy, bo nie masz pieniędzy, podrapać za uchem, bo swędzi.