mitmichael napisał(a):

|
Ale po co znowu ta nerwowka w koncowce, zaczeliby w koncu konczyc mecze w odpowiednim momencie a nie czekac tak dlugo jak tylko sie da. Dobrze, ze tam na koncu byl faul bo zremisowac ten mecz to bylby skandal. Szkoda szans, poprzeczek i innych akcji, bardzo wazne zwyciestwo dajace przynajmniej na ten moment awans na 3 miejsce. Perez jego postawa cieszy najbardziej, poczatek w Wisle mial kiepski ale ostatnio prezentuje sie bardzo dobrze, nie to co Ze Manuel, ktory gdzies zaginal i nawet na lawke sie nie lapie. Oby w kolejnych spotkaniach nie bylo juz takiej nerwowosci, zwlaszcza za 2 tygodnie z Gornikiem bo oni nasze zawahanie z pewnoscia wykorzystaja
|
Ale to niestety wypadek przy pracy. Nie pamiętam, by tak Calitosowi nie szło jak dziś. Powinien mieć 3 bramki i byłby spokój.
Dla mnie to "shit happens" i tyle.