|
Widziałem około 15 minut pierwszej połowy, ale to, co widziałem dało mi dużą satysfakcję - po raz pierwszy od bardzo dawna Wisła grała lepiej jako drużyna niż jako zawodnicy każdy z osobna. Jeżeli rzeczywiście tak było przez cały mecz, to znaczy, że Pogoń pasowała nam taktycznie i przynajmniej wypracowaliśmy jeden wariant grania. Cieszyłbym się, gdyby tak było, niech pracują nad innymi wariantami, na inaczej grających przeciwników.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|