piotek napisał(a):

Zobaczymy w jakiej formie będzie za te rzeczone 1,5 roku. W zasadzie głupio przyznać, ale nie mam pojęcia, jak mu się wiedzie w Bundeslidze, ktoś coś bardziej wie?
Jeżeli nawet byłby w Niemczech rezerwowym, który czasem tylko wszedłby na murawę, to u nas nadal grałby pewnie na wysokim poziomie. Trudno to porównywać z Żurawiem, który wracał do nas po średnio udanej przygodzie w Grecji bodajże(?).
|
Żurawski przychodził do nas z Omonii, gdzie miał bilans 23/8. Wcześniej w Larisie 38/15. Więc tragedii nie było, dopiero w Wiśle zaczął rozczarowywać.