Barti napisał(a):
|
Mam pytanie do osób oglądających mecz w TV. Czy w końcówce, to my zagraliśmy tak głupio popełniając bezsensowne faule? Z perspektywy trybun, wiadomo emocje, wyglądało to jakby Gil próbował nas przekręcić, dyktując wyimaginowane rzuty wolne i przedłużając bezpodstawnie doliczony czas gry. W skrócie na ekstraklasa.tv, tego nie ma zmontowanego.
|
Byłem na prasowej i akurat przy telewizorku usiadłem. Gil jak to Gil - wprowadza niepotrzebną nerwowość i dyktuje aptekarskie wolne. Wychwyciłem co najmniej dwie takie sytuacje, kiedy w mojej ocenie powinien wstrzymać się z użyciem gwizdka, a mimo to jednak to zrobił. Gdyby serio chciał nas przekręcić, to nie pokazałby czerwa piłkarzowi Pogoni a i mógłby uznać gola dla gości. Co prawda jest VAR, ale:
1. Cholera wie, czy zwróciliby mu uwagę
2. Nawet gdyby, to cholera wie, czy Gil by się tym przejął
Co do meczu.
Bartkowski to idealny przykład, jak należy czekać na swoją szansę, a kiedy ją dostał, to ją wykorzystuje. Nie płacze po mediach, nie tupie nogą, nie odpuszcza. Nie wiem czy to prawda, ale pojawiały się plotki, że chce pójść na wypożyczenie. To jednak zrozumiałe. Jak w końcu dostał swoją szansę, to nie zawodzi. Czapki z głów.
Zabrakło dziś skuteczności i spokoju w końcówce. Mecz mogliśmy i powinniśmy zamknąć wcześniej, a tak było nerwowo do końca, co też nie powinno nam się zdarzyć w meczu z najsłabszym zespołem grającym w 10. Tak czy inaczej zwycięstwo zasłużone.