Bardzo dobrze niech przychodzi. Wiadomo, że to rozwiązanie na chwile. Pogra, połata dziury, wzmocni rywalizację, ma mocną osobowość. Same plusy. A że stary? I co z tego. Przychodzi tu w innej roli i na chwilę.
Jeżeli tak faktycznie się stanie, to bardzo mnie to cieszy. Januszy pojawi się więcej, wokół Wisły zrobi się większy szum. Choć i tak hiciorem będzie powrót Kuby. Oby rychły
