|
Bartkowski wielkie brawa za bramkę i za serducho bo widać było gołym okiem jak mu zależało. Niech nabiera pewności i będziemy mieli z niego pociechę. Kudłaty Perez jak na początku irytował tak stał się kozakiem. Imaz miejmy nadzieję że jeszcze się rozkreci. Carlitos pechowo. Małecki i Wojtkowski dobre zmiany. Brawo Sadlok i reszta.
Tylko cholera jak oni mogli dopuścić do takiego ryzyka pod koniec meczu?
|