|
Nic dziwnego. Do gry na środku został nam tylko Głowacki. Sadlok to lewa strona (bo alternatywa to słaby Pietrzak), Arsenic to prawa strona (bo na środku jest elektryczny), a zawodnicy przewidziani do gry na środku - Velez i Gonzales są kontuzjowani i przez jakiś czas nie zagrają. Wasilewskiego pewnie podpiszą do końca tego sezonu, by walczył z Arsenicem o miejsce u boku Głowackiego, a drugi cel to czysto marketingowy (Wasyl jest stary, ale bardzo rozpoznawalny). Ciekawe tylko w jakiej jest formie i kondycji.
|