Bez przesady, Imaz gra coraz lepiej i na pewno wyjdzie w pierwszym składzie, jeśli ze zdrowiem wszystko w porządku. Tak się zastanawiam, czy Małecki poradzi sobie na prawym skrzydle - kiedyś to była jego wyjściowa pozycja, ale od powrotu od Krakowa grał chyba wyłącznie na lewej stronie. Jeśli ma za kogoś wskoczyć to za Bogusia (tylko, że Kiko uwielbia Bogusia

), a nie za Jesusa.