jova napisał(a):

|
Nie sugerowałbym się tym. Niezależnie od tego, jak wygląda rzeczywista sytuacja klubu, będą mówili że nie potrzebujemy pieniędzy, bo inaczej mogłoby to zaniżyć oferty za Carlitosa. Przyznanie, że wciąż mamy poważne problemy finansowe, byłoby równoznaczne z powiedzeniem, że zaakceptujemy zaniżoną kwotę za Carlitosa, bo musimy go sprzedać.
|
Takich rzeczy nie da się zbyt długo ukrywać, bo proces licencyjny wymaga chyba półrocznego raportowania. Poza tym jakby były zaległości to wcześniej czy później ktoś by się wygadał. Są nie tylko piłkarze ale też menadżerowie.
Stadion też Wisła wynajmuje od miasta, więc ktoś może zapytać czy są zaległości.
Więc na bezczelasa zarząd czy Junco kłamać nie mogą.