Co do kapitana, to dobrze by było, żeby mówił po polsku lub przynajmniej po angielsku. Nie wiem jak z tym jest u naszych Hiszpanów.
Głowa to urodzony przywódca i na pewno kiedy odejdzie, to będzie ciężko go zastąpić etatowym kapitanem. Boguś i Brozio do tej roli się nie nadają, a jedyne co działa na plus dla nich, to staż w Wiśle, który, zgadzam się, że nie powinien być kluczowy przy obsadzaniu tej roli. Carlitos jest niesamowitym piłkarzem, ale w roli kapitana też go nie widzę.
Velez, Basha wyglądają na rozsądnych kandydatów, ale cholera wie jak z językami u nich i jak w ogóle długo tutaj zostaną. Acz, może sprowadzimy kogoś, kto z miejsca stanie się przywódcą?
