Ten mecz potwierdził to, co wydawało mi się od jakiegoś czasu. Mamy dobrych piłkarzy i słabego trenera, którego nieumiejętność oceny sytuacji, wyciągania wniosków i krytycznego podejścia do siebie sprawia, że nie gramy na miarę potencjału.
Gdyby w Poznaniu sytuacja nie wymusiła na nim wpuszczenia Wojtkowskiego, to kto wie co by było. Jaką nagrodę dostaje młody chłopak za asystę? Ląduje na ławie. Piszę o tym dlatego, że wczoraj kontuzję/ niedyspozycję zgłosił Basha i dzięki temu zagrał w końcu nasz ofensywny pomocnik. I zagrał dobrze. Niemniej, w następnym meczu Tibor pewnie i tak siądzie na ławce. Obym się mylił, bo wychodzenie na słabych przeciwników u siebie z 2 def pomocnikami, to gwałt na futbolu.
Cieszy, że w końcu Ze Manuel wylądował na trybunach i w końcu!!! zagrał Kuba Bartosz, o którego dopomina się każdy, kto widział tego chłopaka w grze. Wczoraj pokazał to, do czego już nas przyzwyczaił - zrobił zmianę i rozruszał naszą ofensywę. Oby to był stały trend, a nie chwilowy kaprys trenera. Nie mówię, że Ze Manuel nigdy nie powinien być brany pod uwagę przy ustalaniu składu. On nie powinien być brany pod uwagę przy ustalaniu składu kiedy prezentuje taką dyspozycję jak ostatnio (czyli od kiedy przyszedł).
Bardzo dobrą połówkę zagrał Perez - oby kiedyś umiał dołożyć do tego kolejne 45 minut dobrej dyspozycji, bo wczoraj w drugiej połowie przepadł a pokazywał się głównie dublując pozycję stopera.
W kolejnym meczu chciałbym znowu zobaczyć w 1. składzie Tibora i przynajmniej przez 30 minut Bartosza z Wojtkowskim.
Martwi za to fakt, że kiedy Sandecja podkręcała tempo, to nasza drużyna była bezradna i gdyby nie to, że oni są tak samo beznadziejni w stałych fragmentach jak my, to w końcu wykorzystaliby jeden czy drugi z wielu stałych fragmentów, które mieli pod naszym polem karnym.
Kolejnym kamykiem do ogródka jest bardzo duża ilość podań do tyłu, co świadczy tylko o tym, że z przodu piłkarze się nie pokazują, drepczą lub truchtają zamiast wybiegać na pozycje.
Na plus wczoraj:
- Carlitos (wiadomo)
- Perez (za pierwszą połowę i wzorową w niej postawę, ilość przechwytów i celnych podań)
- Bartosz (za bycie najlepszym jokerem w lidze 8) )
- Bartkowski (taki plus na zachętę, bo wiadomo, że można parę rzeczy jeszcze poprawić

)
- Tibor (jak już przestał się bać, to pokazał, że będą z niego ludzie jeśli będzie dostawał szanse)
- Imaz (za pokazywanie się w polu karnym)
- Ramirez (za trafione, ale nieco spóźnione, zmiany)
Na minus:
- gra pod pressingiem - kompletny brak pomysłu na wyjście spod niego
- ilość fauli pod polem karnym
- ilość podań do tyłu
- brak ruchu z przodu
- Imaz (za te spalone)
- Ondrasek (beznadziejny występ)
- Ramirez (za to, że wpuszcza młodych tylko jak naprawdę MUSI)