Moim skromnym zdaniem, pomimo słabego występu indywidualnego Ondraska walnie przyczynił się do wczorajszego zwycięstwa pod względem taktycznym. Widać ile swobody zyskuje Carlitos mając kogoś, kto przyjmie na siebie pierwszy napór ze strony rywala.
To samo Halilović, zaryzykuję nawet stwierdzenie, że - pomimo pewnych mankamentów widocznych w grze Tibora - z Bashą nie wyglądałoby to tak dobrze. Halilović ogrywa dokładnie taką samą rolę, jak nie tak dawno Popović - jego zadaniem jest być zawsze dostępnym do zagrania mu piłki, tworzyć trójkąty, rozciągać swoimi ruchami linie przeciwnika. Bardzo dobrze uzupełniali się z Perezem, którego także chciałbym pochwalić.
Na tle przeciętnej Sandecji cała drużyna na plus. Bardzo wartościowe zmiany, zgodzę się z którymś z forumowiczów, że metodą Franza oceniając Kolar wygląda na ciekawego piłkarza.
Czekam na test na tle silniejszego rywala.
P.S. Jak czytałem tutaj, że bez Bashy nas zjedzą w środku Baran i Trochim... nie no, nie da się powstrzymać od śmiechu.

A Korzym i Dudzic byli bliscy podwojenia swojego dorobku w ekstraklasie, niestety, skończyli mecz bez bramki.