rafalek napisał(a):

|
Nie w przypadku VAR. Tu nawet jak jest 1 cm ma zostać odgwizdany.
|
Przytoczę słowa kogoś innego - VAR miał wyeliminować ewidentne pomyłki sędziowskie (np. to że Legia strzela gola po tym jak piłka o metr wyszła poza linię końcową - jak kilka lat temu).
A, że VAR zamiast z ewidentnymi błędami walczy ze spalonymi o 5 cm, to nie jest ok. Tak samo jak nie jest ok, że o tym czy będzie użyty VAR czy nie decydują główni sędziowie. To co - są sędziami samego siebie?
Moim zdaniem aby zmniejszyć możliwość manipulacji za pomoc wybiórczego stosowania VAR (bo to nie jest ok, że sędzia główny sam decyduje czy sytuację zostawia czy ogląda)
należy wprowadzić jedną zasadniczą zmianę. - o tym czy sędzia używa VAR decyduje nie sędzia, ale trenerzy drużyn. Każda drużyna może zażądać weryfikacji VAR 5 razy w ciągu jednej połowy - wnioskuje trener drużyny. Jak trener mówi - VAR, to jest weryfikacja VAR.
Czyli np Wisła strzela gol po którym sędziowie gwiżdżą spalony i nie uznają bramki - Kiko zgłasza analizę VAR.
Wisła strzela gola ze spalonego, gol uznany, trener drużyny przeciwnej zgłasza weryfikację VAR.
To byłaby zdrowa sytuacja. A w przypadku jeśli decyzja o użyciu VAR będzie nadal należeć do sędziów, zostawiamy im pole do manipulacji -nie będą weryfikować swoich oczywistych gigantycznych błędów, tylko te 5cm spalone.
EDIT: Proszę bardzo, nie może być dalej tak żeby sędziowie stosowali VAR lub nie stosowali VAR tylko według własnego widzimisię. Wtedy mogą np zespołowi A puszczać gole po ewidentnych spalonych nie weryfikując tego z użyciem VAR, a gdy zespół B strzeli gola z centymetrowego spalonego to zażądać VAR i anulowac gola.
Trzeba sędziom zabrać decydowanie o użyciu VARu. Poniżej przykład do czego prowadzi wybiórcze używanie VARu przez sędziów:
https://sport.onet.pl/pilka-nozna/ek...ie-var/cspgw0y