|
Ondrasek wykonał przyzwoitą pracę fizyczną w powietrzu. Często schodził do środka i przy rozpoczęciu gry przez obu bramkarzy wykopami, jego centymetry bardzo pomagały wygrać piłkę, którą później Perez lub Halilovic rozgrywali na skrzydła. Biorąc pod uwagę długą przerwę, brak czucia piłki nie dziwi. Wg mnie żadne katastrofa, ot przeciętny występ. Nie wiem czego się niektórzy po nim spodziewali, to jest bardzo średni piłkarz.
|