Pozytywny mecz Wisły, potwierdzający, że sprawy idą w dobrą stronę. Wyraźnie poprawia się zgranie zespołu, kilku zawodników robi stałe postępy. Pomimo licznych kontuzji drużyna gra coraz lepiej. Ramirez wykonuje dobrą pracę.
Najbardziej podobał mi się dziś Perez - świetna i inteligentna gra w środku pola. Kiko może w końcu zbierać owoce swojej konsekwencji w stawianiu na tego zawodnika. Dało to korzyść.
Carlitos jak zawsze udanie, moim zdaniem sędziowie niesłusznie zabrali mu drugiego gola. Imaz wnosi coraz więcej pozytywów w ofensywie, dopóki ma siły. Udany występ Halinovica, Głowackiego, Sadloka i Arsenica. Bartnowski pewniej w defensywie niż Cywka. Powinien posadzić go na ławce. Dobra zmiana Bartosza i Wojtkowskiego. Kolar przez parę minut na murawie pokazał, iż również z niego Wisła będzie mogła mieć pożytek. Umiejętnie się ustawiał w ataku.
Skrytykować trzeba za to bezproduktywnego i łatwo tracącego piłki Ondraszka. Najsłabszy punkt zespołu. Zabawy Buchalika też mogły skończyć się tragicznie.
Niemniej, można z optymizmem patrzeć w przyszłość.
