Barti napisał(a):

wolfy...
Już Ci to kiedyś pisałem że z Twoim p...m to powinniśmy jak mawiał Smuda bić się o spadek. Wszyscy są poza naszym zasięgiem. Problem w tym, że tam gdzie mamy podłogę to dla Ciebie jest sufit. Nie dogadamy się.
|
Każdy jest w naszym zasięgu i my jesteśmy w zasięgu każdego. Taka to liga w której jesteśmy aktualnie średniakiem.
Nie wiem jaki jest sens napalać się jak szczerbaty na suchary na jakiś pogrom skoro ani oni nie są tacy słabi, ani my - mocni. Jesteśmy faworytem, gramy u siebie ale to będzie raczej ciężki mecz. Przede wszystkim drużyny murujące, grające fizycznie i z kontry nam nie leżą. Nigdy nie leżały, pod żadnym trenerem, nawet za najlepszych czasów Cupiała.
Prościej i jaśniej się chyba nie da.