Barti napisał(a):

Brawo wolfy...
Widzę pewien postęp w Twoich postach. Nie płaczesz już, że nie ma kasy. Być może zrozumiałeś w końcu, że w wielu miejscach nie jest kolorowo. Pora teraz żebyś zrozumiał, że kontuzję w e-klasie trapią nie tylko Wisłę. Bądź mężczyzną i nie szukaj wymówek. A teraz wytłumaczę Ci, dlaczego wygrana u siebie z Sączem jest taka ważna. Jak sam napisałeś walczymy o 8. Tamci też walczą. Wygrywając z nimi spychamy ich w tabeli. Z kim mamy zdobywać punkty jak nie w takich meczach? Nie wierzę, że nie rozumiesz takich prostych spraw.
|
Nie płakaġem o brak pieniędzy tylko przypominałem o nim takim praw.....om jak Ty.
Widzisz mistrzu, zwykle tam gdzie nie jest kolorowo nie wymagają pięknej gry i wysokich zwycięstw. Tylko Wy jesteście tak popaprani i nie widzicie związku.
Karherop napisał(a):

Nie będę się wypowiadał za wszystkich, ale dla mnie ten mecz ma dużo z derbow. Zreszta wiemy kto zasiądzie w sektorze gości.
I dlatego osobiście spodziewm się ciezkiego mrczu i wygrana jedną bramką.
|
Jestem przeciwny nobilitowaniu wieśniaków z Sącza. Na Termalikę też masz ciśnienie?
Przyjedzie wieś, będzie kopanina, oby zwycięska.
szprotson napisał(a):

Licze ze zrobimy tej starej ku*wie z sącza - ładną jesień średniowiecza.
w koncu druzyna od ktorej jestemy o klase lepsi na papierze i chcialbym to zobaczyc.
A jak nie, to brac Gino Lett....tego Niemca z Korony co wzial gowno i robi cuda
|
Myślisz że nas na nie go stać? IMHO Korona wydała więcej kasy niż my...