Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 04.11.2017, 00:57
obikenobi napisał(a):Wyświetl post
Proszszsz...



Wyniki ułożyły się tak, że nie wypadniemy poza ósemkę po tej kolejce, ale ja wymagam jutro zwycięstwa. Jak nie u siebie z Sandecją, która ostatni raz wygrała we wrześniu, to kuhwa z kim.

Jestem sceptyczny, ale liczą się tylko trzy punkty.

Ostatnio wygraliśmy ze Śląskiem u nich, przegraliśmy z Legią u siebie i przywieźliśmy remis z Poznania. Zastanawiam się co takiego się wydarzyło że ten akurat mecz jest z gatunku "teraz albo nigdy"? Pomijam oczywiście jad i głupotę charakterystyczną dla tego forum frustratów z kompleksem wyższości.

Co takiego dzieje się co każe Wam robić taki cyrk w temacie, skoro w tej lidze każdy może przegrać i wygrać z każdym i to robi? Posrało Was już do reszty?!
Jak nie z nimi to z kim? Pewnie z kimś innym. Mistrzostwo ani spadek nam w tym sezonie raczej nie grożą, puchary są mniej więcej realne i oznaczają łomot z pierwszymi lepszymi pastuchami, zgodnie z latami tradycji naszej ligi.

Mam nadzieję że wygramy. Jest spora szansa. Kto liczy na dominację, piękną grę i będzie rozczarowany jej brakiem jest frajerem, bo raz że materiał ludzki wydaje się taki sobie a dwa - wypadli nam dodatkowo piłkarze przez kontuzje.
Nakręcajcie się dalej, mnie już szkoda na Was prądu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.11.2017 o godz. 01:06.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując