|
Jak w polityce - dwa obozy, mało wzajemnej dyskusji, racja każdego jest najważniejsza, niepodważalna i właściwa. Obelgi, kłótnie, spory.
Wracając do porównania z Koroną - jednak ta drużyna ma pewien styl, jest ambitna, wykorzystuje sfg i wie co grać.
W naszej grze nie ma pozytywnej agresji w grze, nie jeździmy na tyłkach, z sfg bramki tylko tracimy, a pomysł na ofensywę to podanie do Carlitosa, albo mu się uda coś zrobić, albo nie uda. Niestety, ale takie są fakty.
W dłuższej perspektywie to raczej Korona lepiej na tym wyjdzie - bo widać pewien postęp. I nie zmieni tego nawet porażka w dwu następnych meczach - na początku sezonu Korona przegrywała, ale zbierała dobre recenzje. Można było zakładać, że w końcu przełoży się to na punkty. Co do Nas, nigdy nie wiadomo, jak zagramy.
Nasuwają się więc pytania
Czy Korona jest kadrowo lepsza od Wisły?
Jeśli zakładamy że tak, możemy skończyć dyskusję i walczyć o pierwszą 8.
Jeśli powiemy, że nie, to już jednoznaczny zarzut do sztabu szkoleniowego, bo pomysłu u Nas brak, a jak widać, gdzie indziej można go znaleźć.
Przerażające jest to, że prawdziwa jest chyba opcja 1.
-------
Czy jak jutro będziemy prowadzić 1-0 z Sandecja u siebie, cofniemy się do obrony ? Bez napinki, tak z ciekawości pytam.
|