TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

Ci zawodnicy to profesjonaliści (teoretycznie). Sztab to też profesjonaliści (teoretycznie). Od przygotować do sezonu minęły 3 miesiące. Jeżeli zaległości nie zostały do tego momentu nadrobione to o czymś to niedobrze świadczy- albo o lenistwie piłkarzy (nie poświęcają wolnego czasu na samodzielną pracę) albo o niekompetencji sztabu (obciążanie są skrajnie niewłaściwe dobrane, bądź nie dobrane w ogóle).
Oczywiście, gdyby był zespół rezerw to byłaby bajka. Ale nie ma. Dlaczego nie możemy grać sparingów jeden raz w tygodniu z jakimiś, z całym szacunkiem, leszczami?
|
Nie wiem czy "profesjonalizm" to dobre słowo w tej sytuacji. Duża część piłkarzy, których sprowadziliśmy nie grała do tej pory w takiej "siłowej" lidze. To samo przeżywają nasi zawodnicy, gdy przechodzą do silniejszych lig; potrzebują pół roku albo rok na przystosowanie się do innych obciążeń, tempa itd. Klub z kolei musi mieć wyniki tu i teraz, dlatego zajeżdżamy piłkarzy. Gdybyśmy tego nie robili, byłoby mniej punktów i pewnie nowy trener.