Wyświetl pojedynczy post
TIR_DO_SŁUBIC
Senior Member
 
 
Od: 05.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2658
Stary 02.11.2017, 15:00
Karherop napisał(a):Wyświetl post
To jest podstawowy błąd sztabu i trenera, ale nie pierwszy i nie ostatni je popelnia.
Mogę Cię prosić o przywołanie przykładów podobnych zdarzeń z przeszłości, w naszym klubie? Chociaż, szczerze mówiąc, to nie będzie do końca dobre odzwierciedlenie sytuacji- bo od zawsze nasza kadra była uboga, więc zapewne niejednokrotnie istniała uzasadniona konieczność skorzystania z usług niewyleczonego zawodnika. Teraz takiej konieczności z powodu, umówmy się, szerokiej kadry nie ma.

To jest skandal. Kolejny głaz do ogródka Amigo.

Pomiń proszę Błaszczykowskiego z PAO w Krakowie.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
Z artykułem Karcza jest coś na rzeczy, ale kilka faktów jest na pewno naciaganych. M.in. ten o braku monitorowania zdrowia zawodników.
No to skąd te kontuzje? Po co to monitorowanie, skoro sam trener wścieka się na niedostępność zawodnika i domaga się jego natychmiastowego stawiania na nogi?

Badania wydolnościowe przed sezonem oraz w przerwie między rundami to nie jest monitorowanie.

Przecież to wszystko trąca kompletną amatorszczyzną. Podpisaliśmy zawodnika na rok z opcją przedłużenia, chłop nie gra w piłkę bo się leczy (uraz spowodowany niekompetencją sztabu), płacimy mu pensję a za 8 miesięcy go pożegnamy. I co? Będzie chciał przedłużyć kontrakt jak trener domaga się aby grał na blokadzie?

Mi się wydaje, że Ramirez chodzi po omacku. Jest lunatykiem. Środek nocy, on się budzi, i chodzi sobie, chodzi, chodzi. On robi chyba wszystko tylko po to, żeby spełnić warunki mitycznej klauzuli minimalnej liczby punktów (dbanie o własną dupę = zdobycie tych punktów, stawia wyżej niż rozwój zespołu).
Ostatnio edytowane przez TIR_DO_SŁUBIC : 02.11.2017 o godz. 15:12.
Odpowiedz cytując