wiesniak842 napisał(a):

Do tego zmierzalem. Skoro wysoki, silny, w miare grajacy glowa napastnik nie pasuje do koncepcji, w ktorej gramy dlugie pilki do przodu, badz do wchodzacych bocznych obroncow, ktorzy czesto dosrodkowuja, chcialbym wiedziec jaka to koncepcja Sam ciekaw jestem jakby wygladala wspolpraca Ondraska z Carlitosem z przodu.
|
My gramy długie piłki do przodu, ale nie na jakiegoś drągala, który ma je zbijać do kolegów, ale bezpośrednio do kogoś, kto ma ją przyjąć i krótko rozegrać. Ondrasek nie za bardzo to potrafi. Długa piłka do przodu jest poza tym tylko wtedy, gdy przeciwnik zagęszcza środek. Oprócz tego długo rozgrywamy na własnej połowie, wymieniamy podania i staramy się po przejściu środka pola krótkimi podaniami i dryblingami wejść w pole karne rywala. Ondrasek i dryblingi? Nie pasuje
