Wyświetl pojedynczy post
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24376
Stary 31.10.2017, 17:55
wściekłe pięści węża napisał(a):Wyświetl post
To ciekawe, że z Llonchem mogli przedłużyć w dowolnym momencie do końca jego pierwszego sezonu w Wiśle (też miał kontrakt 1+1, który przedłużony został bodaj w maju), ale z Carlitostem muszą już tu i teraz. Przecież wtedy okazało się definitywnie, że te kontrakty są inne niż kontrakt, który kiedyś mieliśmy z Dolhą. Czym się różnią? Nie wiem, ale wygląda na to, że wystarczy tylko deklaracja jednej ze stron, żeby umowa była ważna.

Przestańcie srać ogniem. Jeśli rzeczywiście muszą przedłużyć tę umowę teraz, to to zrobią. Mogą to zrobić nawet jeśli nie będzie tego wymagała sytuacja po to, żeby dać Carlitosowi zarobić więcej.
Nie wiem, czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem, ale widzę że chyba nie. Może prostszym językiem . Możemy jednostronnie przedłużyć w każdym momencie kontrakt z Carlitosem(ale nie później niż na miesiąc przed wygaśnięciem). ALE ten zapis nie blokuje możliwości negocjacji z jego strony z innym klubem. Ma podobne prawa, jak inni zawodnicy i jeśli będziemy zwlekać, to chłop po prostu podpisze sobie w styczniu kontrakt z innym zespołem(a który będzie obowiązywał od lata). W przepisach PZPNu jest adnotacja, że wtedy zawodnik musi zapłacić też odszkodowanie(niewielkie, patrząc na zarobki Carlitosa), jeśli miał zapis o jednostronnym przedłużeniu, a wybrał inną drogę kariery.

P.S - Co to znaczy srać ogniem? Nie dziwota, że czytanie ze zrozumieniem to kłopot .
Odpowiedz cytując