ashkeczup napisał(a):

|
Podaj jeden logiczny scenariusz, w którym nie aktywujemy klauzuli przedłużenia kontraktu. Zapisek ten wchodzi w życie przy zaproponowaniu mu kontraktu opiewającego na zawrotną kwotę 36 tyś zł. Myśle, że takie pieniądze to Brożek zarabia
|
Tu nie chodzi o wysokość kontraktu, ale o termin, tzn. kiedy my to przedłużymy. Mamy czas do końca roku, bo w innym przypadku on normalnie może negocjować(teoretycznie sekundę po północy, a wiadomo że takie rozmowy odbywają się wcześniej) i tego 1 stycznia ogłosić, że zmienia klub latem. Mam nadzieję, że w klubie znają obowiązujące przepisy.
Druga rzecz, to facet jest w niesamowicie komfortowej sytuacji. Przez tak skonstruowany kontrakt, to może odejść zimą za drobne, bo latem może rozwiązać kontrakt(jeśli go przedłużymy jednostronnie) za odszkodowaniem z jego strony(jakieś drobne), a jeśli nie odejdzie latem to następnej zimy też za drobne, bo zaraz mu się kończy przedłużona umowa. Czyli najlepszym wyjściem jest tu i teraz, siadamy do rozmów, proponujemy mu zupełnie nową umowę(np. na 2.5-3.5 roku) i jesteśmy zabezpieczeni. W każdym innym przypadku może odejść za marne grosze.
P.S - Do kolegi wyżej, były tu już wklejane zapisy nt. jednostronnego przedłużania kontraktu.