Taka mi się nasunęła refleksja po widzianych w tym temacie płaczach, że niby jakim prawem w piątek była taka duża różnica między nami a Lechem.
Specjalnie dla nich poniższe zestawienie:
Cytat:
Lech: Matúš Putnocký - Robert Gumny, Lasse Nielsen, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz - Maciej Makuszewski (58), Łukasz Trałka (218), Maciej Gajos (94), Radosław Majewski (61), Darko Jevtić (121) - Christian Gytkjaer.
Wisła: Michał Buchalik - Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Zoran Arsenić, Maciej Sadlok - Rafał Boguski (286), Víctor Pérez (6), Vullnet Basha (7), Kamil Wojtkowski (10), Jesús Imaz (7) - Carlitos.
|
Proponuję przyjrzeć się temu co zostało pogrubione, przeanalizować nazwiska, zwrócić uwagę na liczby w nawiasach (liczba spotkań w danym klubie). Jeśli ktoś uważa, że jakiś inny trener, nawet niekoniecznie w naszym zasięgu finansowym, byłby w stanie, przy naszej aktualnej kadrze, zredukować znacząco tą różnicę, to nie mam pytań. A raczej mam, jedno. David Copperfield nadawałby się, czy polecacie jakiegoś innego magika?
P.S. nasze szczęście polegało głównie na tym, że w ataku mają kogo mają + dniu konia Buchalika ...