... czyta, czyta. Byłem wczoraj na targach książki: dziki, nieprzebrany tłum żądny słowa pisanego i autografów. Jak macie okazję wybierzcie się dzisiaj - książki z dużymi rabatami (25-30%). A swoją drogą to zdobycie autografu Neli Małej reporterki powinni wprowadzić do programu szkolenia GROM-u - z córką staliśmy prawie 3 godziny w kolejce, a przy wejściu na salę to był prawdziwy futbol amerykański w wersji hard

.