Yyyyyy...myślę że ten Twój wykres wyjaśnia nam wiele...reszta forum, z uwagi na późną godzinę nie zadała Ci pewnie pytania: ale o co Ci w ogóle k...a chodzi? sorry za bezpośredniość, ale to równanie ma nieskończenie wiele rozwiązań...
P.S.
Kolega coś obliczył, a Ty wklejasz abstrakcyjne wykresy, nie zadając mu pytania w jaki sposób do tego doszedł.