Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 28.10.2017, 13:30
Garret napisał(a):Wyświetl post
Pewnie po to, żeby uwidocznić absurd przekonywania jaki to Lech nie jest mocny. Powtórzę się - nie jest, nikt w tej lidze nie jest na tyle mocny, by usprawiedliwiać naszą wczorajszą żenującą grę.

Podpowiem Ci kiedy im się udało wejść w ten mityczny rytm, który widzieliśmy "kilka razy w ciągu ostatnich miesięcy" (tak swoją drogą kilka razy to trochę mało) - kiedy ich przeciwnik gra chvjowo, jak my wczoraj. Ot, cała tajemnica silnego Lecha.

Ja wiem, że od dobrych kilku kolejek chcesz przekonać wszystkich, że mamy do dupy skład i powinniśmy szorować dno tabeli, no ale ja się jednak nie zgadzam z Twoją tezą. Nie mamy super silnej kadry, ale na pewno nie mamy tak kiepskiej, by godzić się na styl zaprezentowany przez naszą drużynę we wczorajszym meczu.
Problem polega na tym, ze stwierdzenia w stylu "Powtórzę się - nie jest, nikt w tej lidze nie jest na tyle mocny, by usprawiedliwiać naszą wczorajszą żenującą grę", to tylko zaklinanie rzeczywistości. I jeszcze jedno, co również dzisiaj albo wczoraj napisałem. W optymalnym składzie z Małeckim, Ivanem, i Llonchem lub Velezem nie byłoby wczoraj takiej różnicy.

Nigdy nie pisałem o dnie tabeli. Najprawdopodobniej będziemy w 8, ale nie 4, czyli jak niemal co roku od paru ładnych sezonów. Wyobrażam sobie, oczywiście, Wisłę również w czwórce, ale do tego potrzebny jest progres formy kilku nowych zawodników, którego dzisiaj nie widać. Możliwe jest też miejsce w grupie spadkowej, w sytuacji, gdy sprzedamy zimą Carlitosa, nikim nie zastępując, a reszta zawodników będzie grała to co obecnie.

Jak widzisz wszystko uzależniam od formy konkretnych piłkarzy, a nie gry abstrakcyjnego tworu "Wisła Kraków", jak ty. Nie jest tak, że niezależnie od składu w jakim wyjdziemy na boisko, zawsze stanowimy taką samą wartość. I wczoraj było to widać.
Odpowiedz cytując