Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#110
Stary 27.10.2017, 22:48
Trudno wytłumaczyc logicznie co oglądaliśmy w 2 połowie, a właściwie od 35 minuty.

Nie byliśmy w stanie wymienić nawet 3-5 podań w obronie? to był jakiś surrealizm którego sobie nie byłem w stanie wyobrazić.

To już z Koroną to wyglądało o niebo lepiej.

Wypada tylko pochwalić: Buchalika, Bashe, Wojtkowskiego, Arsenicia, Sadloka i momentami Głowackiego (aczkolwiek miał mega dużo złych podań).
Momentami wyglądało jakbyśmy się bronili w 9 czy 8. Od 60 minuty to z przodu nie było nikogo.

Niech w końcu wyleczą Veleza, bo nie mamy już kompletnie kim grać w środku. Dopóki trzymał naszą grę do 5 kolejki to środek pola był nie do przejścia.
Odpowiedz cytując