|
Przed meczem remis brałem z pocałowaniem ręki a teraz jestem mega wściekły.... Pierwsze 30 minut krakowska piłka, bawili się grą potem już nic nie grali. Na więcej ich chyba nie stać. Zamiany trenera nic nie dały, wręcz przeciwnie mam poczucie, że nasze zmiany osłabiają drużynę. Remis i tak sukces. Nic, w sobotę 3 punkty z sandecją obowiązkiem. Ps znowu jakby nie Carlitos....
|