|
Wynik i gra na razie nadspodziewanie dobre. Dzięki świetnej postawie zmierzającego w stronę najlepszego środkowego defensywnego pomocnika ligi Bashy oraz ofiarnej grze bez piłki Boguskiego, Imaza, Carlitosa, oraz Wojtkowskiego Lech przez pierwsze pół godziny był bezradny.
Potem naszym zaczęło brakować sił i nawarstwily się błędy indywidualne, ktore mogły się bardzo źle skończyć. Jak zawsze celowal w nich pseudo obrońca Cywka i znów zagubiony Perez. Głowacki też ma momenty "zawieszenia".
Niemniej widać wyraźnie, że drużyna ciągle jest na fali wznoszacej pod względem jakości w porównaniu do poprzednich meczów.
Ostatnio edytowane przez Markus : 27.10.2017 o godz. 20:28.
|