tylko że to już trzeba "na gorąco" by posiadać po pierwsze tak dogłębną zznajomość przepisów , a po drugie zdolność do przeprowadzenia takiej interpretacji , dokonania analogii , pod presją czasu, zawodników, i mająć z tyłu głowy perspektywe tłumaczenia sie przed kolegium sędziowskim
łatwiej chyba wytłumaczyć ze nie ma takiego prezpisu więc nie gwizdnałem , niż słuchajcie jest analogiczny przepis do faulu więc pomysłałem sobie że...
dobra , ale teraz wróćmy do meritum
otóż jeśli przyjmiemy założenia że:
- sędziowie w ekstraklasie są stronniczy
i z dwójki opcji (sędziują przeciwko wiśle vs sedziują pod legie) wybierzemy tę sensowneijszą czyli drugą
to w Poznaniu powinniśmy mieć wsparcie VAR
