@
szprotson
Popatrzmy prawdzie w oczy, facet jest zaniedbany zarówno kondycyjnie, jak i piłkarsko. Pomijam fakt, że jeszcze na konferencji wprowadzającej go do zespołu początkiem września, wyrażał gotowość do gry od razu. Co było po prostu kłamstwem, które szybko wyszło. Materiały dowodowe są w internecie.
2 miesiące temu mówił, że jest gotowy do gry z miejsca, a teraz mówi że potrzebuje regularnej gry?
Aby utrzymać kondycje wystarczy żeby ten chłop biegał, zamiast siedzieć 2 miesiące na kanapie.Teraz zagrał w 3 sparingach + kilka razy wszedł z ławki. To mniej więcej tyle ile wynosił okres przygotowawczy do sezonu (który zresztą był krótszy).
A Carlitos to płakał po pierwszym meczu że brakuje mu zgrania? Czy Velez płakał?