Wlasnie w tym problem. Dziwne, ze nie wyciagnales meritum sprawy z mojego wczesniejszego posta. Wygrywamy jak Carlitos ratuje Kiko dupe(wg przeciwnikow Kiko). Przegrywamy jak Carlitos nie ratuje mu dupy(wg zwolennikow Kiko). Znajdz wspolny mianownik. Podpowiem, to nie Kiko ale pewien pan pilkarz. ktory slusznie laczy obie grupy w tym konflikcie

Taki nasz/wasz obraz. Dlatego napisalem wczesniej to:
Nikomu nie dogodzisz, tak czy siak nasze wyniki na to wychodzi w zadnym stopniu nie sa zasluga Kiko ani od niego zalezne ale wszyscy beda rozliczac Kiko... z wynikow. Forum w skrocie.