|
Rozmyślałem dzisiaj, skoro mamy chujowe i bezproduktywne skrzydła, jak wyszłaby nam formacja w stylu: 4 obrońców, 3 silnych w środku (Basha, Llonch, Velez/Perez) i 3 napastników (cofnięte walczaki Zdenek i Brożek oraz Carlos na szpicy). Środkiem byłoby ciężko przejść innym, w ataku mielibyśmy większe pole do popisu (ciężko zorganizować obronę jak ma się do krycia Zdenka, Brozia i Carlosa), a boczni obrońcy (Sado, Arsenić) mogliby również częściej się angażować i dorzucać im piły... Źle?
|