|
Narzekanie na Ramireza akurat po meczu w którym graliśmy więcej w piłkę od Legii, stworzyliśmy więcej sytuacji i wizualnie byliśmy lepszą drużyną jest kuriozalne. Cały czas mówi się o tym, że nie ma stylu. Akurat wczoraj jak i szerzej w ostatnich trzech meczach styl jest i tworzymy coraz więcej sytuacji podbramkowych. Że nie padają z tego bramki? To już na serio nie wina trenera. Legia w całym meczu zrobiła jedną akcję. Gdyby zespoły zamienić koszulkami to na forum też byloby narzekanie - że gramy bez stylu, Legia była od nas lepsza i wygraliśmy fuksem.
Moja największa uwaga do Ramireza to polityka kadrowa a raczej jej brak. Poza kilkoma pewniakami w składzie rotacja wygląda jakby losował kto akurat ma zagrać. Bez ładu i składu. A wystawianie tego Pereza to już sabotaż. Facet lepiej zwalnia grę niż Cantoro w 90 minucie przy wyniku 1-0 dla nas. Problem w tym, że to my przegrywaliśmy.
|