_gilardino_ napisał(a):

Mam wrażenie, że niektórzy nie oglądają meczów tylko patrzą na sam wynik. To już trzecie spotkanie z rzędu gdzie gramy fajną piłkę. Z Jagą powinniśmy wygrać, od Legii też byliśmy lepsi - taki remis ze wskazaniem na nas, niestety Malarz miał swój dzień.
O ile po dwumeczu w Kielcach można było krzyczeć "Kiko out" to teraz nie ma najmniejszych podstaw. Mamy 3(sic!) punkty straty do lidera, z meczu na mecz gra wygląda coraz lepiej, przed nami ciężki mecz w Poznaniu ale potem powinniśmy zacząć solidnie punktować.
Największym absurdem jest, że ludzie pisali o geniuszu taktycznym Kiko gdy na początku sezonu wygrywaliśmy wszystko w koncówkach prezentując przy tym katastrofalną grę a teraz narzekają gdy powoli idziemy do przodu.
|
Tak zupełnie bez napinki. Dlaczego wg Ciebie mecz z legią był taki udany? Gdzie była ta wspaniała gra? Wskaż co wg Ciebie zmieniło się na lepsze, już nawet nie od początku tego sezonu, ale od momentu przejęcia zespołu przez Kiko. Jak zmienił się atak pozycyjny, czy stałe fragmenty gry. Bo ja nie widzę żadnej zmiany. Oczywiście wyłączam z tego mecz ze Śląskiem, bo to był nasz najlepszy mecz w tym roku. I jak widać to tylko jednorazowy wybryk.