Ja tego nie rozumiem, wrzuca Bałaniuka na dwumecz z Koroną od początku choć każdy wiedział, że to raczej słaby pomysł, dziś dostajemy w dupę i wrzuca kudłatego Pereza zamiast napastnika.
Teraz wychodzi na to że przyjdzie czas na Kolara i z dwa mecze dla niego a potem zniknie na 5 kolejek
