|
Moje wywody po tym spotkaniu:
1. Jeśli mamy trylion ofensywnych piłkarzy w kadrze to nie możemy sobie pozwalać na to by absolutnie niczego nie wnosili do spotkania. Gdzie Kolar, Halilovic, Bartosz, Kostal, Ondrasek? na trybunach
Perez, Ze Manuel - won z Wisły. Nawet wam się biegać nie chce. ŻĄL
2. 90% dopingu to był dzis hejt na maczynskiego. Może wypadało by tak dać wsparcie Wiśle? W 90 minucie nie było hymnu. Żenada spotkania.
Poza tym. Brak środka pola. Cały plan zespołu to była dzida Sadloka/Gonzaleza/Głowackiego na Carlitosa
Imaz i Boguski nie pilnowali swoich stref. Skrajni obrońcy z nimi nie współpracują, chaos w środku, chaos na skrzydłach. Nie da się tak wygrać meczu.
Mieliśmy tyle setek ,bo graliśmy z dramatycznie słabą legią. Niestety Kiko Ramirez zabronił (?) naszym piłkarzom oddawać strzały na bramkę, więc się skończyło tak jak się skończyło.
Mam też plan na następne okienko transferowe: wincyj Hiszpanów, wincyj, dorzućmy jeszcze ze 3 Portugalczyków
|